Jedno z najpiękniejszych polskich jezior

Po kilku sezonowych rejsach Szlakiem Wielkich Jezior Mazurskich część żeglarzy może czuć niedosyt. Część może być rozczarowana tłokiem w tych miejscach latem panującym, tym bardziej że nawet na kilka dni prze oficjalnym otwarciem sezonu żeglarskiego w Sztynorcie po południu w weekend miejsca przy kei trudno jest uświadczyć.

Na Wielkich Jeziorach tłok coraz większy, choć raczej większość żeglarzy lubi towarzystwo. Mimo to również niemała natomiast grupa marzy o spokoju, o zakotwiczeniu łódki w trzcinie bez odgłosu łodzi motorowych, których tu pływa dziesiątki.

Jeziora nie odkryte

Są oczywiście takie, czyli nie odkryte i nadające się do żeglugi. Żeglarzom i turystom szukającym spokoju można polecić Suwalszczyznę i jezioro Wigry należące do największych i najgłębszych polskich jezior, na dodatek do najbardziej malowniczych dzięki kształtowi i urozmaiconej linii brzegowej.

Jego długość po osi sięga około 27 kilometrów, płynie się wśród półwyspów i wysepek. Spokój żeglarzom i turystom zapewnia to, że jezioro Wigry położone jest w obrębie Wigierskiego Parku Narodowego. To stawia oczywiście istotne ograniczenia, choćby nie stosowanie na jeziorze silników spalinowych.

Status parku narodowego świadczy również o tym, że zarówno turysta jak i żeglarz ma szansę zetknąć się tu z niepowtarzalnymi okazami flory i fauny.

Trasa i atrakcje

Jeśli celem będzie jezioro Wigry to inaczej trasę zaplanuje żeglarz, inaczej turysta. Żeglarz pojedzie do Starego Folwarku do ośrodka PTTK by tam od kogoś pożyczyć żaglówkę lub popłynąć na własnej. Już po wypłynięciu rzucą się w oczy mury wigierskiego klasztoru kamedułów. Dobrze jest się w rejs po Wigrach wybrać z aparatem fotograficznym.

Natomiast przy okazji warto wiedzieć, że suwalski PTTK organizuje spływy kajakowe po Czarnej Hańczy. Proponuje szlaki rowerowe. Toteż turysta rowerowy swoją podróż w kierunku Wigier może rozpocząć od Gór Sudawskich w okolicy Wiżajn, po drodze ma wiele innych atrakcji. Na pewno niezapomnianą będzie Suwalski Park Krajobrazowy, w ktorym miedzy innymi kręcono część plenerów do filmu Andrzeja Wajdy „Pan Tadeusz”. Ewenementem w skali kraju są pobliskie głazowiska.

Możemy też rowerem pojechać w kierunku Sejn w samym miasteczku odwiedzić Ośrodek Kultur Sztuk i Narodów „Pogranicze”, by następnie odwiedzić Krasnogrudę, miejsce w którym bywał Czesław Miłosz. Natomiast klasztor wigierski nie musi być naszym celem – możemy pojechać dalej przez Puszczę Augustowską wśród jezior Pojezierza Augustowskiego…

fot. Pixabay.com

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *